historia
czyli jak to było
Na dłużej
” A może by tak wyjechać na dłużej, z dziećmi” ? Czasem okazuję się, że wystarczy zwerbalizować głośno swoje marzenia, a świat stanie na głowie aby się zrealizowały, a nawet jeśli to nie świat na tej głowie staje, to my na pewno. Minęło pół roku, a właśnie rozpoczęliśmy się odliczanie do prawdopodobnie największej podróży naszego […]
Decydująca kolacja
Ferie, dzieciaki na nartach a my ? Wolni Żeby nie było tak jak zwykle, że przy nieobecności dzieci, zamiast wyrwać się gdzieś na „miasto” to pracujemy całymi dniami ze zwiększoną siłą, postanowiliśmy pójść na kolację. Dokładnie rzecz biorąc, Tomek zaprosił mnie na randkę, czyli ze spokojem mogę stwierdzić, że to wszystko przez niego….
Uważaj na marzenia
Nie będzie nowym stwierdzenie, że siła podświadomości jest wielka. Choć brzmi to odrobinę ezoterycznie, to niestety lub właściwie bardzo ‘stety’, tak jest . Wszystko zaczęło się od marzeń, które zostały zwerbalizowane, zapisane, po czym po jakimś czasie zwyczajnie zgubione. Dość często się tak dzieje w przypadku, gdy notujemy coś na karteczkach, chowając do miejsca…
Moja external memory
Czyżby właśnie powstawał milionowy blog podróżniczy lub kolejna strona z fotkami, opiniami i super poradami na temat najciekawszych miejsc i najlepszych potraw ?
Nie mam bladego pojęcia i szczerze, nie mamy zamiaru konkurować o bycie najlepszym, ani nawet super fajnym blogiem